Przychodzi taki dzień, że zaczyna się doceniać proste rzeczy.

Zwykłe spotkania na kawę i ciasto, których były ilości niezliczone. Spotkania które odbywały się gdzieś w biegu, w trakcie szalonych zakupów czy powrotu z pracy...teraz są wyczekiwane tygodniami.
Nasz sposób nr1 na udane spotkanie:
Tchibo + BEST FRIEND
13,90- to nie jest wysoka cena jak na lekarstwo dla duszy...oczywiście bita śmietana i krem kajmakowy nie pozostaje również obojętne dla ciała, ale od czego jest Ewa Chodakowska :)
Dzisiejszy post jest sprowokowany brakiem dobrej kawy i tego czasu spędzonego z najlepszą przyjaciółką w zatłoczonej kawiarni , w zatłoczonej galerii handlowej gdzie nie słychać co prawda własnych myśli, ale za to aż miło porozmawiać:)

Ale mi narobiłaś smaku na takie pyszne ciastko!:) Super post!
OdpowiedzUsuńhttp://freshisyummy.blogspot.com/2014/08/disappointed.html